20
maja 2007
Drugie urodziny.
Myślałby kto, że to w sumie tak szybko. Zbiegło się przypadkiem z siedemdziesiątym
odcinkiem. Gdybym się nie opuszczał, to powinien być przynajmniej setny. Tak
czy siak jest to najdłuższa seria, nad jaką pracowałem - zarówno pod względem
ilości odcinków jak i czasu pracy. Bardzo się cieszę, że nadal jest kilka osób,
które zaglądają, żeby poczytać i myślę, że jeszcze sporo przed nami.
Cezary,
w sumie, jak tak patrzę, to centralna postać tej serii. Darek znika w jego cieniu,
często, jak dziś, jest tłem albo pewnym kontekstem. Nie tak to było zaplanowane,
ale komiks ewoluował swoim własnym tempem i zyciem. Jak to często bywa. Dziewczyny
w tym układzie grają rólki większe, ale też nie aż tak bardzo. Całkiem możliwe,
że to się z czasem zmieni - CMD ma przed sobą spokojną, leniwą przyszłość, która
jakiś czas się jeszcze pociągnie.
A tymczasem,
gdy klikniecie w poprzedni
odcinek, obejrzycie dwa urodzinowe rysunki. Jeden przygotował mi nieoceniony
bele - najbardziej podobny
do Azjaty polski webkomiksiarz, drugi zaś przygotowała Kubek. Skrajnie różne,
ale oba miłe.
Zapraszam
na forum.
|