Untitled Document
28.10.2006
Byłem w
supermarkecie. Nie mogłem, po prostu nie mogłem się powstrzymać, jak usłyszałem
ten tekst. Niewyjęty!
To nie jest
w zasadzie reaktywacja taka, jakiej można by się było spodziewać. Czas pokaże,
co wyniknie.
A to portret
Czarka, na zamówienie - zobacz.
Pozdrowienia,
Godai
|